|
Trzeba niestety przyznać, że w prawie usiłującym regulować polską oświatę piszczy niezmiernie wiele...
Znajomość prawa oświatowego wydaje się być rzeczą niezbędną, paradoksalnie, z tego właśnie powodu, że cały czas wschodzą, jak przysłowiowe grzyby po deszczu (łez nauczycielskich), nowe rozporządzenia, uaktualnienia i usprawnienia...
Często więc w naszym własnym interesie leży znajomość przepisów, których nasi zwierzchnicy nie są w stanie w tak krótkich interwałach czasowych zgłębić; a na dodatek często przepisy te nie zadziwiają precyzją sformułowań...
Drugim powodem, dla którego ciągle zmieniająca się litera prawa musi być znajoma, przynajmniej części Anglistów, jest fakt, że prawo to właśnie wymaga podczas przekwalifikowywania na nauczyciela kontraktowego, by kandydat wykazał się jego znajomością i umiejętnością praktycznego stosowania (w powiązaniu z prezentowaną specjalnością).
Prawo
Dokumentem-podstawą jest oczywiście Ustawa z dnia 26 stycznia 1982r. Karta Nauczyciela (tekst ujednolicony - 4.04.2000r.) - nie mniej konia z rzędem temu, kto nie żałowałby czytając, że jest Anglistą z wykształcenia miast prawnikiem ...
Tym, którzy muszą, czy chcą, zaznajomić się z wszystkimi dokumentami zapraszamy do kolekcji Ustawy, Rozporządzenia, Komunikaty i Zarządzenia, Obwieszczenia ( to menu MENu pozwala nam uniknąć żmudnego przeszukiwania Dzienników Ustaw)..

Prawo oświatowe
...inne ciekawe adresy związane z prawem oświatowym i aspektem prawnym bycia Anglistą , nauczycielem, wychowawcą, etc...
|